piątek, 15 marca 2013

LIST 2

16 marca 2013r.


Jesteś powodem dla którego mam chęć żyć,
dla którego wstaje co dzień rano  z uśmiechem
na twarzy , bez względu na to jaka jest 
pogoda . Na Twój widok serce bije mi szybciej
i to uczucie motyli w brzuchu na
każdy dźwięk Twego głosu .
To Ty najpiękniej na świecie
mówisz mi szeptem o miłości , o tym że to ja
jestem tą jedyną , wyjątkową , na zawsze .
Dzięki Tobie moje życie nabrało barw ,
pokazałeś mi jak tak naprawdę wygląda
szczęście i dałeś mi je poczuć .
Bo w prawdzie nim jesteś  , choć nic
szczególnego
nie  robisz , wystarczy że jesteś
przy mnie kiedy Cie potrzebuje ,
gdy jestem zła , smutna , zawsze .
Jeżeli nie mogę mieć Cie tutaj na co dzień
i każdego wieczoru to daj mi proszę
swoją koszulkę , starą , poplamioną , podartą
byleby pachniała Tobą , każdej nocy przed
spaniem będę ją zakłada by choć przez
chwilę zwieść się zapachem że jesteś obok .
Kocham Cie tak kurewsko mocno że już
nie potrafię dobrać słów , żeby wyrazić
to co czuję w środku , przecież wiesz
jak cie kocham ,  tak  mimo wszystko ,
jak ostatnia popierdolona .
I proszę nie łam mi serca
bo już nikt nie będzie w stanie mi go naprawić .

Jeszcze 10 dni do spotkania. Tęsknie ..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz